Dziękuję Marcinowi Wrotniakowi (@marcinwrotniak), który zachęcił mnie swoim tweetem do napisania tej notki.

Poprzedni tydzień na rynku medialnym minął pod znakiem TVN. Okazało się, że główna stacja koncernu ITI nie jest tak dochodowa jak się mogłoby wydawać. Konfliktach pomiędzy właścicielami nareszcie opóścił 4 ściany biur. Oficjalnie koncern wysłał zaproszenia na rozmowy o przejęciu do Time Warnera, Discovery Communications, Bertelsmanna, Vivendi i FOX.

Warto przeanalizować poszczególne podmioty, ich szanse oraz korzyści z wejścia na polski rynek:

  • Time Warner
    W skład tej grupy wchodzi między innymi słynne HBO, Cinemax, Turner (CNN, TNT), Cartoon Network i wytwórnie firmowe. Grupa TVN nie posiada kanałów dla dzieci, które mogłyby poszerzyć portfolio Warnera, nie posiada również kanałów filmowych z prawdziwego zdarzenia. Warto dodać, że grupa ITI nie sprzedaje działu ITI Neovision, czyli wytwórni filmów. Jedyną korzyścią byłoby przejęcie TVN i TVN24. Zaczynając od tego drugiego, zapewne szybko zostałby przebrandowany na CNN. Linia redakcyjna pozostałaby bez zmian, ponieważ grupa w USA jest bliżej związana z Demokratami (odpowiednik naszej PO). Dochodząc do TVN to kanał mógłby być oknem dla programów/seriali produkowanych dla HBO. Tylko zostaje pytanie, czy jest to opłacalne. HBO jako stacja kablowa mimo, że ma ograniczoną widownię generuje dobre wyniki finansowe i w Polsce okazałoby się to ciosem właśnie dla niej. Nie trzeba kupować specjalnej subskrypcji, aby oglądnąć popularny serial. Reasumując, mamy dwa kanały zbieżne do pozostałych, a reszta to nowe rynki. TW byłby zainteresowany, gdyby cena była interesująca.
  • VIVENDI
    Grupa w skład, której wchodzi słynny Canal + i plaforma cyfrowa Cyfra +. Zapewne byłaby zainteresowana tylko kupnem platformy N. W ten sposób umocniłaby swoją pozycję na rynku i odnośnie samych programów to żaden nie jest zbieżny z działanością spółki. Celem Vivendi jest raczej klient premium, a nie masowa rozrywka.
  • grupa Discovery
    Grupa z kanałami tematycznymi. Specjalność nauka, tajemnice, historia i przygoda. Tematy całkowicie rozbieżne z programami w grupie TVN. Czy zaryzykowaliby powalczyć o innych widzów, w innych kategoriach? Chyba nie. TVP i Polsat to twardzi konkurenci, więc od samego początku trzeba atakować, a sama Discovery nie posiada doświadczenia w walce o widza masowego. Sytuacja dla tego inwestora wygląda mniej więcej tak: wchodzimy na teren, którego nie znamy i próbujemy robić poteżną grupę medialną w Środkowej Europie lub rozwijamy kanały, w których jesteśmy dobrzy i mamy świadomość, że widz luib oglądać stacje z ograniczoną tematyką. Raczej wybiora to drugie.
  • Bertelsmanna
    Grupa RTL. Mieli swój epizod w Polsce. Słynne RTL7, które okazało się hitem dla grupy poniżej 18 lat (z uwagi na kreskówki i słynną serię Dragon Ball), ale nie potrafili powalczyć o pozostałych widzów. Teraz sytuacja się trochę zmieniła. Satelita w domu nie jest luksusem, a grupa TVN posiada już ugruntowaną pozycję na rynku. Przejęcie tego gracza pozwoliłoby Niemcom wejść na rynek Środkowej Europy, gdzie jak na razie są nieobecni. Możliwość przejęcie bardzo prawdopodobna.
  • FOX
    Zostawiłem sobie ten rodzynek na koniec. Murdoch już raz próbował wejśc na Polski rynek. Wykupienie większości akcji TV Puls dawało nadzieję na rozwój tej stacji. Niestety okazało się, że start platformy cyfrowej opóźni się i to znacznie. Murdoh nie jest typem faceta, który lubi poczekać kilka lat na "kokosy", więc zabrał dutki z TV Puls i pojechał na zakupy w inne miejsca. Teraz znowu jego konsorcjum jest wymieniane w gronie potecjalnych inwestorów. Czy się zdecyduje? Według mnie jest to prawdopodobne. W swoim portfolio posiada stacje plotakrskie, tematyczne, ogólne oraz stacje informacyjne. Do tego dochodzi wiele gazet i portali. Każdy kanał z grupy TVN posiada swój zagraniczny odpowiednik. Rozwój nie byłby utrudniowny i do każdego programu można byłoby przełożyć rozwiązania od starszych braci. Dodatkowo NEWS Corp. ( w sumie powinnismy mówić o tym podmiocie) posiada również platformę cyfrową Sky, czyli mógłby zmienić platformę w N z bankruta w dobrze prosperującą spółkę Dodatkowo po wejściu na nasz rynek Murdoh nie musiałby długo czekać na profity, a zapewnione dla TVN częstotliwości na multipleksach pozwoliłyby uruchamiać kolejne kanały. Specyfika naszego rynku medialnego pozwalałaby zmienić linie tych stacji na bardziej konserwatywną bez odpływu widzów ( może bardziej z wymianą widza. Zwolennicy PO zapewne przeszliby do grupy TVP i Polsat).

Oczywiście wyżej to tylko moja ocena za lub przeciw i decyzji jaką będzie musiał podjąć każdy z prezesów poszczególnych spółek. Warto również pochylić się nad polskimi właścicielami. Jest to grupa dość specyficzna i bardziej przyjazna dla tzw. elity czy salonu. Komu by sprzedali swoje udziały? Zapewne temu kto da najwięcej, ale nie do końca. Przy podobnych kwotach niewykluczone, że mogą zdecydować się na inwestora, który zachowałby status quo. Żadnej zmiany w lini redakcyjnej TVN i TVN24, sprzyjanie PO i elitom. Z tej perspektywy grupa Time Warner i Bertelsmanna jest na lepszej pozycji. Jedyną niewiadomą jest postawa Ruperta Murdocha, czy bardzo chciałby wejść na nasz rynek i otworzyć sobie ekspancję na pozostałe państwa i ich rynki, oraz czy wyłożyłby znacznie więcej pieniędzy od pozostałych zainteresowanych.

Na razie mamy za dużo niewiadomych w tym równaniu, ale można wytypować trzy główne podmioty: FOX, TW, Bertelsmanna (ze wskazaniem na tą ostatnią grupę).